Skip to main content
Porady

Znalazłam telefon na ulicy, czyli krótka historia dająca wiele do myślenia

 

To był zwyczajny, szary dzień, jaki zdarza się każdej matce odprowadzającej swoje dziecko do szkoły. Po odstawieniu dziecięcia do placówki, do której uczęszcza od lat kilku, udałam się w kierunku swojej pracy. Tak się składa, że idąc na przystanek mijam szkołę średnią. I akurat tego dnia właśnie zauważyłam leżący na chodniku telefon.

Telefon był taki sam jak mój, ten sam model. Rozejrzałam się, ale nie było nikogo oprócz mnie. Było już dobre kilkanaście minut po dzwonku, ulica ucichła od dzieciaków, które zniknęły za bramą szkoły na południu Londynu.

Kultura

Aplauz! Rusza największy festiwal polskiej piosenki poza granicami

Z dumą i radością informujemy, że portal Mums from London dołączył do patronów medialnych największego Festiwalu Polskiej Piosenki poza granicami kraju - Aplauz 2018, którego II edycja odbędzie się w dniach od 5 do 7 maja w Peterborough - Wielka Brytania.

Celem Festiwalu jest promocja polskiej kultury i piosenki wśród dzieci i młodzieży mieszkającej poza granicami kraju, a także kształtowanie i  promowanie wokalnych talentów. W wydarzeniu mogą wziąć udział dzieci i młodzież do osiemnastego roku życia.

Porady

Zapisujemy dziecko do brytyjskiej szkoły

 

W większości miast podania o przyjęcie dziecka do szkoły rozpoczynają się we wrześniu i kończą w połowie stycznia. Oznacza to, że jeśli chcemy, aby nasza pociecha uczęszczała do szkoły od września następnego roku, to jak najwcześniej powinniśmy rozglądać się za zorganizowaniem odpowiedniego miejsca.

System doboru odpowiedniej szkoły działa na wyspach zupełnie inaczej niż w Polsce. Dzisiaj przyjrzymy się temu systemowi i miejmy nadzieję, rozwiejemy wątpliwości wielu matek.

Jaki rodzaj szkół istnieje na Wyspach Brytyjskich?

Porady

Złamane serce, depresja i moje emigracyjne życie w UK

 

Kilka dni temu spotkałam pewną kobietę, która podzieliła się ze mną swoimi przemyśleniami na temat życia w Wielkiej Brytanii. Opowiedziałam jej o tym, że prowadzę portal dla polskich rodzin, zapytałam, czy mogę opisać naszą konwersację, ponieważ wydała mi się bardzo ciekawa. Zgodziła się, pod warunkiem, że zrobię to anonimowo.

Zdrowie

Stulejka u chłopców: jak rozwiązać bolesny problem krok po kroku

Stulejka to męskie schorzenie wrodzone polegające na zwężeniu ujścia napletka, które uniemożliwia lub bardzo utrudnia ściąganie go. Jeśli nie możemy ściągnąć napletka, między nim a żołędzią gromadzi się wydzielina, która może utrudniać wydalanie moczu. Jak poradzić sobie z tym problemem? Jak pomóc dziecku?

Dzisiaj skupimy się na tym, jak rozwiązać problem stulejki w Wielkiej Brytanii.

W języku angielskim problemy tego typu określa się mianem Male circumcision i polega na chirurgicznym usunięciu zrośniętego napletka.

Czy ktoś wrócił do Polski z dziećmi innego koloru skóry niż biały?

Czy ktoś wrócił do Polski z dziećmi innego koloru skóry niż biały?

 

Takie pytanie przeczytałam wczoraj na jednej z internetowych grup wsparcia dla Polaków powracających z emigracji do Polski. Odpowiedzi na to pytanie sprawiły, że włosy zjeżyły mi się na głowie.

 

Pytanie na pozór zwyczajne, prawda? Jednak odpowiedzi wskazują, jak mało wiemy o problemach związanych z rasą. A przecież jest to temat, który dotyczy sporej części Polaków mieszkających za granicą. Tutaj różnorodność kulturowa i rasowa jest dużo większa niż w Polsce. A serce nie sługa. I kiedy wiążemy się na stałe z kimś kto pochodzi z drugiego końca świata to liczy się dla nas tylko uczucie. Nikt wtedy nawet nie zastanawia się nad tym, że dzieci które przyjdą na świat z takiego związku mogą być narażone na nieprzyjemności, co piszę z dużym bólem i aż wierzyć mi się nie chce, że w dzisiejszych czasach nadal w niektórych częściach świata ludzie o innym kolorze skóry mogą być traktowani gorzej niż biali. Niestety, wystarczy obejrzeć wiadomości lub poczytać gazety, by przekonać się, że to prawda. Na szczęście są to przypadki jednostkowe, ale nadal jest to problem, z którym należy walczyć.

Dlatego nie ma się co dziwić, że zaniepokojona matka zadała na forum takie pytanie.

Jedna z uczestniczek zapytała już na początku: „Serio? Jak można podzielić się doświadczeniami życia dzieci innej narodowości?”. I wtedy autorka pytania odpowiedziała, że nie chodziło jej o inną narodowość i wyjaśniła, że jej dzieci są narodowości polskiej, mają tylko inny kolor skóry niż biały. „Są czarnoskórymi Polakami. Nic dziwnego, że nie rozumiesz pytania, skoro nie odróżniasz narodowości od koloru skóry”, napisała autorka pytania.

Inna dziewczyna dodała szybko, że też bałaby się jechać do Polski z kolorowym dzieckiem, bo zna podejście Polaków do takich osób.

Ktoś inny dodał po chwili, jakby broniąc Polaków, że w Anglii też nie jest za wesoło, zwłaszcza na prowincji, bo tam najwięcej jest rasistów i nawet naszym, to znaczy Polakom dokuczają.

Tylko, czy to jest w ogóle argument w dyskusji? Rasiści są wszędzie, i nad Wisłą i nad Tamizą. Problem polega na tym, że nadal nie bardzo wiemy jak z takim podejściem walczyć, i jak uczyć ludzi tolerancji wobec innych kultur i nacji.

Zwłaszcza dzisiaj, w czasach ataków terrorystycznych i wojny w Syrii, która spowodowała napływ uchodźców do spokojnej jak dotąd Europy. Ludzie zaczęli się bać innych. Czy jest to jednak powód, by nie ufać dzieciom, które co prawda są mieszanej rasy, ale nadal są Polakami?

Ktoś przytoczył w dyskusji niemiły przykład z jakiejś polskiej szkoły, gdzie wszystkie dzieci wołały się po imieniu, a tylko o ciemnoskórej dziewczynce, dodajmy jedynej w całej szkole mówiono: ta murzynka. Pomyślmy, jak mogła się czuć ta dziewczynka? Jak my czulibyśmy się na jej miejscu? Po co w ogóle jest nam potrzebna ta segregacja? Czy to, że ktoś ma inny kolor skory oznacza od razu, że jest kimś gorszym? Nie. Jest takim samym człowiekiem i należy mu się taki sam szacunek i godność.

Nie zapominajmy, że dzieci są bezbronne i powinniśmy je bronić, a nie atakować. Krytykując ich wygląd, w tym ich inny kolor skóry dajemy zły przykład własnym dzieciom i należy to sobie jasno powiedzieć. Wszyscy jesteśmy ludźmi. I to nie rasa różni nas między sobą, ale nasze charaktery i podejście do innych. Nie budujmy niepotrzebnych barier. Życie jest już i bez tego wystarczające skomplikowane.

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.