Skip to main content
Wychowanie

Moje życie w Londynie

Dzisiaj u nas tekst jednej z matek, która z perspektywy patrzy na swoje życie w Londynie i na córkę, która została w Polsce. Przeczytajcie koniecznie!

Porady

Co matka robi, kiedy ma wolną sobotę? Sprząta

 

 

Czy wy też tak macie, czy tylko mnie to dopadło? Co za durna ja! Zamiast korzystać z danej mi chwili wolności, zamiast ogarnąć paznokcie i wziąć się za siebie w końcu, to zaczęłam ogarniać mieszkanie. Bo przecież mieszkanie, to ja!

 

No więc stało się to w ostatnią sobotę. Wszyscy wybyli do kina. Beze mnie, bo mnie kreskówki na dużym ekranie wyjątkowo mało kręcą, niestety. Na szczęście mąż lubi, więc już dawno zostało ustalone, że to on dziatwę zabiera do kina.

Wychowanie

Czy istnieją brzydkie dzieci?

 

Pamiętacie swoje podejście do obcych dzieci, zanim sami zostaliście rodzicami? Ja niestety pamiętam, zwłaszcza jedną sytuację i przysięgam, że najlepiej wyrzuciłabym to z mojej pamięci na zawsze. Ze wstydu….

Zdrowie

Kiedy do logopedy? Obalamy mity.



Rodzice i opiekunowie dzieci często zastanawiają się nad tym, czy ich dziecko rozwija się prawidłowo. W tym celu konsultują się z rodziną, znajomymi mającymi dzieci w podobnym wieku, a czasem szukają odpowiedzi na formach internetowych. 

O ile kwestie związane z rozwojem fizycznym dziecka łatwiej jest zweryfikować, ponieważ wizyty u lekarzy są wpisane w opiekę nad nim, to obszar związany z rozwojem mowy nie jest już taki jednoznaczny. Niestety, większość najczęściej powtarzających się wypowiedzi, to szkodliwe mity.

Czy w Londynie da się żyć z dzieckiem?

Czy w Londynie da się żyć z dzieckiem?

 

Takie pytanie pewnego dnia zadała mi w pracy koleżanka. Początkowo trochę się zdziwiłam, a potem dotarło do mnie, że przecież zanim sama urodziłam tu dziecko, to też wydawało mi się, że tym piekielnym mieście nie da się „normalnie” wychować dziecka.

Jako odpowiedzialni rodzice chcemy, aby nasze dzieci rosły w bezpiecznym środowisku i najlepiej, żeby oddychały czystym powietrzem. Idealnie byłoby, gdyby to było miejsce czyste, ciche i miłe. Jakby nie patrzeć wychodzi na to, że super miejscem do wychowania dzieci są małe kurorty, takie jak Szklarska Poręba, czy Krynica. Fajnie byłoby posłać tam dziecko do szkoły i żyć, prawda? Tylko ile osób stać na taki luksus?

Większość rodzin, zarówno w UK, jak i W Polsce decyduje się żyć w dużych miastach. Powodem tej decyzji jest między innymi dobro dziecka. Zapytacie jak to? W zanieczyszczonym, obcym i dużym mieście ma być dobrze takiemu maluchowi? I to jest właśnie ukryte piękno tych wielkich, niebezpiecznych miast, jakimi są i Warszawa, i Londyn. Owszem, mamy w nich zdecydowanie większy procent przestępstwa niż w małych miejscowościach, częściej w nich dochodzi do napadów, ale za to mamy większy wybór dobrych szkół, więcej kółek zainteresowań i klubów sportowych, są większe biblioteki, w których jest więcej książek, nie mówiąc już o dostępie do muzeów i galerii. Także coś, za coś.

Mój syn regularnie odwiedza ze szkołą centrum Londynu, i nie są to wyłącznie wizyty w muzeach, ale na przykład na West Endzie, gdzie oglądają przedstawienia.

Dla osób bezdzietnych, które same często źle się czują w wielkim mieście wychowanie w nim dzieci jest wręcz niewyobrażalną trudnością. Moja koleżanka na przykład sądzi, że skazywanie dziecka na życie w tak niebezpiecznym miejscu jest mało odpowiedzialne, i ona, gdyby zaszła w ciążę na pewno wyprowadziłaby się do jakiegoś spokojniejszego miejsca. Łatwo powiedzieć, prawda? Łatwo planować, kiedy nie ma się żadnych ograniczeń i jest się samotnym.

Nie zawsze możemy wyprowadzić się z dużego miasta, choćbyśmy nawet chcieli. Trzyma nas tu praca, znajomi i miejsca, do których lubimy chodzić, i których nie znajdziemy nigdzie indziej.

A czy w Londynie jest aż tak niebezpiecznie, jak piszą w gazetach? Nie. To jest miasto, w którym żyje mnóstwo rodzin z dziećmi, i gdyby nie dało się tu żyć, to wszyscy by stąd wyjechali. Nie będę zaprzeczać, że jest tu duże ryzyku zarówno napadu ulicznego, jak i zamachu terrorystycznego, ale przecież nie dochodzi do tego każdego dnia. Trzeba uważać, gdzie się chodzi i do jakich dzielnic zagląda. Takie zasady obowiązują zresztą w każdym większym mieście.

Z drugiej strony to właśnie w Londynie mamy najwięcej szpitali i specjalistów, do których podobno jest najkrótsza kolejka oczekiwania w porównaniu do mniejszych miast w UK. Mamy też większy wybór produktów i często odwiedzają nas mieszkańcy innych rejonów, żeby właśnie się obkupić, zwłaszcza na promocjach i przecenach.

Czy w Londynie da się żyć z dzieckiem? Da się. Nie jest to oczywiście życie jak Krynicy, ale każdy wie na co się decyduje. Dlaczego Polacy wybierają tak często Londyn na swoje miejsce zamieszkania? Nie bez znaczenia zapewne jest tu istnienia dużej ilości polskich sklepów oraz istnienia polskiej grupy mieszkańców. Wśród swoich zawsze raźniej, więc ciągnie nas do siebie. Są tu więc i polskie szkoły i polskie grupy dla mam. A w bibliotekach osiedlowych w każdej dzielnicy Londynu znajdziemy książki polskich autorów.

Także nie taki diabeł straszny, choć oczywiście nie jest to miejsce dla każdego i wiele osób nie potrafi się tutaj mimo wszystko odnaleźć.

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.