Skip to main content
Zdrowie

Uwaga na kleszcze, które są groźne również w Wielkiej Brytanii

 

W okresie letnim spędzamy dużo czasu na świeżym powietrzu. Wiele z naszych pociech uwielbia spacery po parku lub lesie, pikniki na polanie, czy wspinaczkę po drzewach. Letnie wakacje to okres wyjazdów nad jezioro, w góry, czy pod namiot. Warto jednak pamiętać, by w czasie podróży badać swoje ciało pod kątem obecności kleszczy.

 

Zdrowie

Uwaga: toksyczny chwast, który jest groźny dla ludzi właśnie zaczął kwitnąć.

Niestety co roku piszemy o kolejnych przypadkach poparzeń na skutek kontaktu z niebezpieczną rośliną zwaną Giant Hogweed. Do takich wypadków dochodzi najczęściej podczas letnich spacerów. O ile dorośli doskonale wiedzą o zagrożeniu i unikają kontaktu z tym chwastem, to dzieci nie zawsze są poinformowane o tym, że akurat tej rośliny nie wolno dotykać. A kontakt z nią może skończyć się dla nas tragicznie.

 

Wycieczki

Pływamy łódką pod Londynem: Lee Valley

 

 

Jeśli zastanawiacie się, gdzie można popływać na łódkach pod Londynem, to zapraszam do Lee Valley. Miejsce położone trzydzieści minut jazdy samochodem na północ od Londynu jest idealne na rodzinny wypoczynek.

Marina, w której możemy wypożyczyć różnego rodzaju łódki położona jest przy kanałach, które wychodzą na pobliskie jeziora. W pobliżu jest bezpłatny parking oraz pub, w którym można zjeść obiad.

Zdrowie

Zęby mleczne: leczyć, czy nie? 

 

 

Często się słyszy: "po co leczyć mleczaki, skoro i tak wypadną?". Oczywiście, że wypadną, ale nie powinny być zepsute, bo próchnica automatycznie przenosi się z zębów mlecznych na zęby stałe. Nie warto słuchać takich rad, gdyż leczenie zębów mlecznych jest tak samo ważne jak leczenie zębów stałych. Wizyta adaptacyjna przeprowadzona w odpowiednim okresie życia dziecka ma ogromny wpływ na jego przyszłe relacje ze stomatologiem.

Dlaczego w Anglii nie wolno stosować u dzieci czopków?

Dlaczego w Anglii nie wolno stosować u dzieci czopków?

 

Czopki przeciwgorączkowe są popularnym lekiem stosowanym u dzieci, zwłaszcza tych bardzo małych. Dodajmy, że popularność stosowania tego rodzaju leków występuje w Polsce. W Wielkiej Brytanii jest dokładnie odwrotnie i niejedna polska mama dziwi się, kiedy aptekarz nie chce sprzedać jej takiego specyfiku, i robi wielkie oczy, że w ogóle o coś takie pyta. O co w tym wszystkim chodzi?

Do napisania tego tekstu sprowokowało mnie kolejne już pytanie jednej z polskich mam na grupie internetowej. Kobieta pytała dlaczego w Anglii nie może dostać leku, który bez problemu kupiła sobie w Polsce? Nikt nie udzielił jej odpowiedzi na to pytanie, za to wszystkie mamy ruszyły z odsieczą pomocną i udzielały rad, gdzie owe czopki kupić. Bo, jak się okazuje kupić je można zarówno w polskich aptekach, jak i w internecie. Dlaczego więc nie można tych czopków kupić w angielskiej aptece?

Odpowiedź jest prosta: Brytyjscy lekarze uznali, że stosowanie czopków u dzieci może spowodować u nich znaczny stres i dyskomfort. I trzeba lekarzom z Anglii przyznać trochę racji. Każdy z nas zapewne pamięta te przykre chwile z dzieciństwa, kiedy mama, albo babcia wkładała nam czopek. I nie było to nic przyjemnego, ani dla matki, ani tym bardziej dla dziecka. Brytyjska rada lekarska uznała, że dziecko może być narażone na niepotrzebne cierpienie podczas wkładania takiego czopka. Rodzic, który nie jest lekarzem może na przykład czopek wepchnąć za głęboko. Nawet nie chce mi się za bardzo rozpisywać w tym temacie, bo już samo pisanie o tym nie jest przyjemne. Tak, tak drogie mamy. Dziecko może cierpieć podczas takiego zabiegu. Dlatego Anglicy zdecydowali się ograniczyć stosowanie czopków i zalecać rodzicom inne sposoby walki z chorobą.

Dodajmy przy okazji, że w UK czopki w ogóle nie są stosowane do zbijania gorączki, ale tylko do walki z zaparciami. Trzeba też napisać jasno, że są to zaparcia poważne, które często występują u dzieci leczonych na przykład w chorobach nowotworowych, gdzie zaparcia są skutkiem stosowania chemioterapii. Nikt nie podaje tutaj czopków dzieciom, które nawet od tygodnia nie zrobiły kupki, bo taki stan jest traktowany jako przejściowy. Brytyjski Instytut Zdrowia (NICE) National Institute for Health and Care Excellence (NICE) uznał, że czopki mogą być stosowane u dzieci tylko w szczególnych przypadkach i pod tym warunkiem, że inne leki stosowane doustnie lub dożylnie nie działają. Czopki są zwykle przepisywane na receptę. Rodzice są dokładnie przeszkoleni co do stosowania czopków u dzieci, informuje się ich na przykład, że należy założyć rękawiczki jednorazowe i położyć dziecko na boku. Jeżeli dziecko jest starsze i rozumie, na czym polega zastosowanie takiego leku należy wytłumaczyć mu w jakim celu stosujemy takie krępujące bądź, co bądź leczenie. Można też poprosić, aby dziecko samo włożyło sobie czopek, jeśli jest w stanie. Zabieg należy przeprowadzić w jak najbardziej intymnej atmosferze tak, aby dziecko nie było skrępowane.

Trzeba przyznać, że po przeczytaniu tych wszystkich instrukcji zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak kłopotliwe psychicznie może być stosowanie czopków u naszych dzieci. W Polsce nikt nam o tym przecież nie mówił.

Dlatego moim zdaniem lepiej jest tych czopków nie stosować, choć oczywiście decyzja należy do samej matki, czy ojca.

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.