Skip to main content
Rodzinka UK

Ratunku! Moje dziecko nie chce mówić po polsku.

 

Co zrobić w sytuacji, kiedy nasze dziecko wychowywane w polskiej rodzinie za granicą nie chce mówić w naszym ojczystym języku? Problemy z mówieniem w języku polskim mają najczęściej małe dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z dwujęzycznością.

Rodzinka UK

Bazary staroci w Londynie. Lista car boot sale z adresami

 

Dzisiaj prezentujemy listę najbardziej popularnych bazarów w Londynie. Na car Boot Sale można kupić różności z domu, czasem można upolować antyki, często ubrania i zabawki, oraz książki. I wszystko za grosze.

Na niektóre bazary wstęp jest darmowy, na inne trzeba zapłacić, przy czym cena jest wyższa, kiedy przychodzimy z samego rana, kiedy rzeczy jest najwięcej do wyboru.

Porady

Bez dachu nad głową w Anglii: gdzie szukać pomocy?

 

Co zrobić, jeśli nagle opuścił nas partner, a co gorsza wyrzucił z domu? Gdzie szukać pomocy dla siebie i dzieci, kiedy zostaliśmy z dnia na dzień bezdomni?

Status osoby bezdomnej brzmi strasznie, ale musimy zdać sobie sprawę z tego, że w kraju takim jak Wielka Brytania uznanie za osobę bezdomną wbrew pozorom pomoże nam w nalezieniu domu.  Council ma 28 dni na udzielenie pomocy osobie, która nagle i niespodziewanie straciła dach nad głową. Czy jednak ktoś taki otrzyma dom, czy nie zależy od bardzo wielu warunków, które należy spełnić.

Rodzinka UK

Jak wygląda chrzest w Anglii?

 

Jak zorganizować chrzest na obczyźnie? Czy angielscy księża udzielą  chrztu dziecku, którego rodzice nie mają kościelnego ślubu? Ile taka ceremonia kosztuje? Dziś postaramy się odpowiedzieć na wszystkie pytania nurtujące rodziców  przyszłych katolików.

 

Porady

Najłatwiejsze pączusie na tłusty czwartek

 

Tłusty czwartek to tradycyjne polskie święto, kiedy smażymy tłuste, kaloryczne potrawy. Tego dnia można darować sobie dietę, bo nie wypada odmówić pączka, zwłaszcza jeśli jest domowy.

W tłusty czwartek na stołach królują faworki, zwane też w niektórych regionach Polski chrustem, oraz pączki. Do cukierni ustawiają się wtedy gigantyczne wprost kolejki i to już od samego rana, bo tradycja nakazuje przynieść pyszne pączki do pracy.

powrot dzieci do Polski

Gdy nasze dzieci chcą wracać do Polski

 

 

Przeprowadzając się na stałe do innego kraju często bierzemy pod uwagę nie tylko poprawę naszego statusu społecznego, ale również bierzemy pod uwagę lepszą przyszłość dla naszych dzieci. I w większości przypadków udaje się to osiągnąć. Praca za granicą pozwala na kupno domu, czy samochodu, dzieci zaczynają mówić biegle w drugim języku. A po kilku latach okazuje się nagle, że nasze dziecko chce za wszelką cenę wrócić do Polski.

Nie zawsze udaje nam się ułożyć plan na przyszłość. Choćbyśmy mieli w głowie zaplanowane wszystkie rozwiązania, to życie i tak napisze swój własny scenariusz. Chcąc lepiej dla naszych dzieci, często osiągamy odwrotny efekt. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta: bo dzieci rosną, zmieniają się i stają się dorosłymi. A dorośli są różni i mają różne pomysły na siebie. My również się zmieniamy. To, co podobało nam się dawniej, teraz zaczyna nam przeszkadzać. Podobnie jest z emigracją. 

Kiedyś byliśmy zachwycenie jej różnorodnością i tym, że każdego dnia możemy spotkać kogoś z drugiego końca świata, i to wszystko wydawało nam się takie interesujące. Bywa, że z wiekiem zaczyna nam ta wielokulturalna mieszanka coraz bardziej doskwierać. Może też być odwrotnie, i z czasem doceniamy naszą decyzję o przeprowadzce do innego kraju. Dochodzimy do wniosku, że była to nasza najlepsza decyzja. I wtedy odzywa się najmłodsze pokolenie w domu, które ma odmienne zdanie w tej kwestii i chce wrócić do Polski. Dla wielu rodziców jest to po pierwsze szok, po drugie bolesna rana. No bo jak to? To po to przywieźliśmy tu dzieci zapewniając im lepszy start w życiu, żeby teraz to wszystko zaprzepaścić, wrócić i zaczynać od początku? 

Niestety w wielu domach takie rozmowy to codzienność. Dzieci tęsknią za kuzynami, za dziadkami i za polskimi jabłkami. Za kolegami, za polskim podwórkiem i za polską mową. Brzmi to trochę sentymentalnie, ale okazuje się, że spora cześć z tych dzieci po osiągnięciu pełnoletności decyduje się wrócić do Polski i tam żyć na stałe. Wybierają studia w Polsce, bo te za granicą nie wydają im się z jakiegoś powodu wartościowe. Podoba im się polski styl życia i kultura, a ten za granicą oceniają jako powierzchowny. Kto by pomyślał, że Jaś Kowalski mając do wyboru Oxfordy zdecyduje się jednak na studia w Krakowie!

Czy w Waszych domach też bywają takie rozmowy? Co radzicie swoim dzieciom? A może chcecie się do nich przyłączyć i już planujecie wspólny powrót?

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.