Skip to main content
Zdrowie

Jak walczyć z wszami u dzieci?

 

Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej przygody z tymi upierdliwymi stworzeniami w Anglii po przyjeździe z Polski. Córka chodziła wtedy do podstawówki, i pewnego dnia po powrocie ze szkoły zaczęła strasznie drapać się po głowie.

-       Co ty się tak drapiesz? – zapytał mąż przy kolacji.

Wycieczki

Skałki pod Londynem: naturalny plac zabaw

 

Jeśli wasze dzieci uwielbiają adventure playgrounds, koniecznie musicie je zabrać w okolice Tunbridge Wells. W lesie położonym na wschód od miasteczka znajdują się skałki tworzące naturalny plac zabaw.

Skały nie są wysokie i nie są duże, co sprawia, że są wprost idealne dla dzieci. Miejsce to jest też ulubionym parkiem do zrobienia pikniku rodzinnego w słoneczne dni.

Porady

Pięć powodów, dla których Polacy wolą mieszkać za granicą

 

 

Małgorzata Mroczkowska

Emigracja ekonomiczna, czyli dobrowolna zmiana miejsca zamieszkania w nadziei na lepsze życie stała się ważnym argumentem w planowaniu przyszłości wielu współczesnych rodzin. Polacy coraz chętniej wyjeżdżają za granicę i nie boją się nowych wyzwań, które niesie ze sobą podjęcie tak trudnej decyzji.

Wychowanie

Karmienie piersią starszych dzieci

 

 

Pewna Brytyjka mieszkająca ze swoim partnerem w Tajlandii postanowiła promować karmienie piersią. I nie byłoby w tym fakcie nic dziwnego, gdyby nie to, że owa matka postawiła sobie za cel promowanie karmienia piersią…starszych dzieci.

Wychowanie

Dziecko zwymiotowało na drogą torebkę pasażerki w samolocie

 

Co byście zrobili w takiej sytuacji? Lecicie samolotem z dzieckiem, które wymiotuje przypadkowo na torebkę pasażera siedzącego obok. Pech chciał, ze torebka jest disajnerska  i kosztowała majątek (1460 dolarów!). Właścicielka drogiej torebki nie chce zadowolić się waszymi przeprosinami i żąda odszkodowania za zniszczenie cennej rzeczy.

Porady

Moje dziecko jeszcze nie mówi, ale to chyba normalne, tak?

 

Co jakiś czas na różnych forach i grupach, które śledzę pojawia się regularnie pytanie kolejnej zatroskanej matki: czy moje dziecko rozwija się normalnie? Matka jest często przerażona, czasem wręcz przeciwnie, na forum szuka wsparcia i zapewnienia, że nie ma się, o co martwić. Jaka jest prawda stojąca za tym pytaniem?

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

Jesteś Polką? To pewnie sprzątasz?

 

Przyznajcie się, ile razy spotkaliście się z takim pytaniem osoby, którą właśnie poznaliście? I nie chodzi tylko o Anglików. Również inne Polki tak właśnie myślą o nas samych.

Kiedy pierwszy raz usłyszałam takie pytanie wprost od nowo poznanej Angielki, byłam nieco zaskoczona. Bo po pierwsze nie sprzątam, no chyba, że własny salon, ale za to nikt mi nie płaci, a po drugie zrobiło mi się jakoś tak przykro. Niby w zawodzie sprzątaczki nie ma nic złego, ale chyba nikt nie chce być tak na dzień dobry kojarzony z tą właśnie pracą. A przecież nie ma w niej nic złego, to uczciwa i ciężka praca. Tylko dlaczego to właśnie Polki wykonują ją najczęściej, przynajmniej w Londynie?

Wracając do mojej znajomej, to kiedy usłyszała, że nie sprzątam, przynajmniej nie za pieniądze, odpowiedziała, że ona ma już kolejną Polkę, która ogarnia jej dom i że jest z niej bardzo zadowolona. Co więcej, powiedziała, że kobiety z Europy Wschodniej robią to najdokładniej.

Może w tym tkwi tajemnica sprzątaczek z Polski? Po prostu jesteśmy w tym dobre. Co więcej, jesteśmy uczciwe i nie wynosimy z domów naszych pracodawców brylantów, które pani domu opatrznie zostawiła na szafce obok łóżka. Przynajmniej rzadko się słyszy o takich wypadkach, choć pewnie się zdarzają, nawet wśród Polek.

Jesteśmy solidne, uczciwe i pracowite. To wiadomo. Lecz nie zapominajmy, że jesteśmy też bardzo zdolne. Większość z nas ma maturę, nie mówiąc już o wyższym wykształceniu. Dlaczego więc godzimy się pracować poniżej naszych możliwości? Czemu nie jesteśmy ambitne i nie sięgamy po coś lepszego niż sprzątanie?

Odpowiedzi są dwie.

Po pierwsze sprzątanie jest jakby na wyciągnięcie ręki, a wypłata nie jest często opodatkowana. Jeśli więc dostajemy dziesięć funtów za godzinę pracy, to cała ta suma zostaje w naszej kieszeni. Pracę w sprzątaniu możemy znaleźć szybko i bez większych problemów, co też nie jest bez znaczenia, bo nie musimy się specjalnie wysilać, żeby wykonywać ten zawód i zacząć właściwie od jutra.

Po drugie, popularność wśród Polek wykonywania tej profesji polega na tym, że nie wymagany jest język angielski. Polki oczywiście znają ten język, ale zwykle tylko w stopniu komunikatywnym, co sprawia, że boją się ubiegać o pracę, gdzie trzeba się tym językiem posługiwać na co dzień.

I tak zamyka się koło. Nie idziemy do lepszej pracy, bo nie znamy języka. A nie nauczymy się go spędzając długie godziny w samotności, gdzie porozmawiać możemy jedynie z płynem do mycia podłogi i odkurzaczem.

Każdy jest panem swojego losu. Jesteśmy dorośli i wiemy, co jest dla nas najlepsze. Czasem jednak warto odszukać w sobie odrobinę ambicji i zastanowić się, czy sprzątanie cudzych domów jest faktycznie naszym sposobem na życie?

Znam kilka dziewczyn po studiach, które utknęły w tym biznesie na długie lata. Jest im tam tak dobrze i wygodnie, że nie chce im się szukać czegoś, co byłoby zgodne z kierunkiem ich studiów. I tak mamy panią ekonomistkę oraz panią inżynier, które wolą myć podłogę, niż zarabiać dwa razy tyle w londyńskim biurze i rozwijać swoją karierę. Dlaczego? Bo taki był ich wybór.

Jedna z nich odpowiedziała mi kiedyś, że dawniej to jeszcze jej się chciało to rzucić i zapisać na kurs angielskiego. Ale utknęła po uszy na domkach i teraz to już się jej nie chce zaczynać wszystko od początku.

I to jest właśnie jeden z minusów tej pracy: bardzo szybko się do niej przyzwyczajamy i ciężko wysilić się nam później na zmianę na coś lepszego i mniej fizycznego.

Dlatego warto dobrze zastanowić się na tym, zanim utkniemy na długie lata w sprzątaniu. To dobra praca, dobrze płatna, ale też często bardzo trudna. Nie każdy jest zdolny do tego, by długie godziny przebywać w samotności i pracować fizycznie często bez przerwy, byle szybciej skończyć.

Może czasem warto zawalczyć o coś lepszego dla nas samych? Zapisać się na kurs i zdobyć nowy zawód? Może warto podjąć taką właśnie decyzję właśnie teraz.

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.