Skip to main content
Rodzinka UK

Jaki zawód wykonujesz na emigracji?

 

Czy decydując się na życie za granicą braliście pod uwagę fakt zmiany zawodu? Jak bardzo zaskoczyło was życie pod tym względem?

Jeśli ktoś wyjechał do pracy na kontrakt to pół biedy, bo wiedział do czego jedzie. Co jednak w sytuacji, kiedy trzeba było zmienić profesję, lub jak w przypadku Beaty szukać czegoś innego, i to natychmiast?

Kultura

"PLANETA SINGLI 2" - Hit, który pokochały miliony Polaków!!! w kinach UK od 23 Listopada

Związek Ani (Agnieszka Więdłocha) i Tomka (Maciej Stuhr) przeżywa poważny kryzys. On, showman-celebryta wcale nie ma zamiaru się ustatkować. Ona z kolei chce poważnego związku. Tymczasem na horyzoncie pojawia się Aleksander – zauroczony Anią milioner, właściciel aplikacji Planeta Singli, przekonany, że nikt inny nie pasuje do niego bardziej niż romantyczna nauczycielka muzyki.

Zapraszamy do kina!

 

https://www.youtube.com/watch?v=vngIzd98Ics

 

Kultura

Film Planeta Singli 2 w kichach w Wielkiej Brytanii

Planeta Singli 2 to jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku – kontynuacja hitu, w którym zakochały się miliony widzów. W listopadzie 2018 na kinowe ekrany powrócą Maciej Stuhr i Agnieszka Więdłocha jako para, której losy połączyła randkowa aplikacja.

Co się wydarzy w drugiej części Planety Singli 2? Premiera, zwiastun, obsada w jednym miejscu!

Kultura

Koncert na 100-lecie niepodległości Polski w Royal Albert Hall w Londynie

 

 

To było wyjątkowe wydarzenie. I nie chodzi już o gwiazdy, które występując na scenie sprawiły, że ta noc rozbłysła. Chwila, w której zabrzmiał nasz narodowy hymn, Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany przez tłum Polonii była niezwykła. Płakali wszyscy, bo była to chwila szczególnego wzruszenia.

W niedzielę 11 listopada 2018 w jednej z najpiękniejszych i najbardziej prestiżowych na świecie sal koncertowych – Royal Albert Hall odbył się koncert pod nazwą „Sto lat”, poświęcony setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Rodzinka UK

Działka pracownicza w UK: jak się o nią starać?

 

 

Działkowiczem być! I nie chodzi tu o działkę nad jeziorkiem, ale o kawałek ziemi w przestrzeni miejskiej, na której możemy uprawiać własne warzywa i owoce. Tak popularne w Polsce są również dostępne w Wielkiej Brytanii, o czym nie wszyscy wiedzą. Jak starać się o przydział takiej działki?

Działeczka miejska to allotment. Jest to kawałek ziemi, na którym mieszczuchy mogą pobawić się w ogrodnika i uprawiać własne warzywa, owoce i kwiaty.

Moje cudowne dwujęzyczne dziecko, czyli czego matki żałują najbardziej

Moje cudowne dwujęzyczne dziecko, czyli czego matki żałują najbardziej

 

 

Od pewnego czasu na youtubie i na różnych stronach można zauważyć nowy trend wśród blogerek. Otóż nagle narodziła się nowa „moda” na chwalenie się swoimi dwujęzycznymi dziećmi. Matki, które mają swoje kanały na youtubie postanowiły pochwalić się filmami, na których nagrywają „wywiad” ze swoim dzieckiem. I nie jest to zwykła rozmowa. Jest to wywiad z dwujęzycznym dwulatkiem! Wow!

Można by powiedzieć, że fantastycznie, prawda? Zaciekawiona tym tematem, który jak większość polskich mam mieszkających poza granicami Polski dotyczy również i mnie, zaparzyłam sobie herbatę i usiadłam w fotelu z pilotem w ręku. Włączyłam wideo i …klapa. Ale po kolei.

Na filmie widać głównie rozgadaną mamusię, która uśmiecha się i wdzięczy do kamery, i do widzów. Dziecko w tym czasie siedzi obok mamy i sobie coś tam rysuje, albo bawi się samochodzikiem, jak to dziecko. I po jakichś dobrych kilku minutach rozpoczyna się owa rozmowa, czy wywiad. Niestety, nie jest to rozmowa z dwujęzycznym dzieckiem, jak sugeruje tytuł filmiku. Jest to wywiad z dzieckiem, które posługuje się pojedynczymi słówkami w języku polskim, w dodatku mało gramatycznie. Powiecie, dajmy dziecku czas, przecież dopiero zaczyna mówić. Też tak myślałam. Niestety, już po chwili okazało się, że dziecko mówi doskonale, ba, nawet szybko i biegle, ale…w języku angielskim! Nie są to zatem dzieci dwujęzyczne. Dziecko dwujęzyczne mówi biegle zarówno po angielsku (czy w innym języku) i po polsku.

Na filmikach polskie mamusie dwoją się i troją, żeby zmusić dziecko do odpowiadania na jej polskie pytania również po polsku. Skutek tego jest żałosny, zarówno dla samej mamy, jak i dla dziecka. W jednym przypadku dziecko nie było nawet w stanie wymówić prawidłowo typowo polskiego imienia mamy, i powiedziało imię po…angielsku. Faktycznie, okaz dwujęzyczności!

I tak przy okazji oglądania tych filmików, na których polskie mamy za wszelką ceną chcą się pochwalić zdolnościami językowymi swoich dzieci w dodatku przed całym światem, przyszło mi do głowy, że czas na pewne przemyślenia. Czas na wyciągnięcie wniosków, zwłaszcza, że na naukę nigdy nie jest za późno. Myślę, że oglądając te filmiki same matki dochodzą do wniosków, że jednak żałują, iż nie przykładały się wcześniej do nauki języka ojczystego u swoich dzieci. Że godziły się na to, by ich dzieci pomimo, że słyszały pytania w języku polskim to jednak odpowiadały na nie po angielsku. To nie jest dwujęzyczność. To jest świadome uczenie dziecka wyłącznie rozumienia języka polskiego bez umiejętności posługiwania się nim chociażby w mowie codziennej. Spotkałam zresztą kiedyś w Londynie dentystę, który powiedział, że doskonale rozumie, co mówię do swojego syna, bo jego matka też tak do niego mówiła. Ale on w dzieciństwie odpowiadał jej po angielsku i tak już zostało. Dentysta nie umiał mówić po polsku, chociaż rozumiał, co się mówi. Czy tego chcecie, drogie mamy od swoich dzieci? A co będzie, kiedy dzieci pojadą na wakacje do rodziny w Polsce? Jak będą się komunikować z dziadkami? No właśnie?

Sam jednak fakt nagrywania takich filmików pokazuje jasno, że fajnie mieć dziecko mówiące płynnie w dwóch językach. Dziecko może na tym tylko skorzystać w przyszłości, da mu to większe możliwości i pracy i nauki. Warto o tym pamiętać. I warto być dumnym ze swoich dzieci, które szybko się uczą, pod warunkiem, że uczymy je dobrych nawyków już od małego. A jednym z takich właśnie nawyków jest odpowiadanie w języku polskim. Jeśli dziecko uparcie odpowiada po angielsku udajemy, że nie rozumiemy i ignorujemy go. Wiem, że to jest bolesne, ale to jedyny sposób, by niejako zmusić dziecko do używania języka polskiego.

Na koniec jeszcze jedna, ciekawa uwaga dotycząca tych filmików. Wiecie, co zaskoczyło mnie najbardziej? Polska dziewczynka mówiąca biegle po angielsku i używająca pojedynczych polskich słów do rodziców, którzy są …Polakami. Obydwoje! I tego nie rozumiem zupełnie. Jak to się stało, że dziecko, które nawet jeszcze nie chodzi do angielskiej szkoły, już mówi płynnie po angielsku w polskim domu, a zdania po polsku nie jest w stanie złożyć? I nie są to Polacy mieszkający od pokoleń za granicą, to jeszcze bym zrozumiała. Są ludźmi, którzy kilka lat temu wyjechali z Polski. I na siłę nazywają swoje dziecko dwujęzycznym.

A jakie jest wasze zdanie w tym temacie?

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.