Skip to main content
Porady

Złamane serce, depresja i moje emigracyjne życie w UK

 

Kilka dni temu spotkałam pewną kobietę, która podzieliła się ze mną swoimi przemyśleniami na temat życia w Wielkiej Brytanii. Opowiedziałam jej o tym, że prowadzę portal dla polskich rodzin, zapytałam, czy mogę opisać naszą konwersację, ponieważ wydała mi się bardzo ciekawa. Zgodziła się, pod warunkiem, że zrobię to anonimowo.

Zdrowie

Stulejka u chłopców: jak rozwiązać bolesny problem krok po kroku

Stulejka to męskie schorzenie wrodzone polegające na zwężeniu ujścia napletka, które uniemożliwia lub bardzo utrudnia ściąganie go. Jeśli nie możemy ściągnąć napletka, między nim a żołędzią gromadzi się wydzielina, która może utrudniać wydalanie moczu. Jak poradzić sobie z tym problemem? Jak pomóc dziecku?

Dzisiaj skupimy się na tym, jak rozwiązać problem stulejki w Wielkiej Brytanii.

W języku angielskim problemy tego typu określa się mianem Male circumcision i polega na chirurgicznym usunięciu zrośniętego napletka.

Porady

Nie jesteś niczyją własnością

 

Na jednej z grup przeczytałam ostatnio gorzki list jednej z młodych mam, która wychowuje w Anglii swoje dzieci. Nie pracuje, „siedzi” z dziećmi w domu, podczas gdy mąż zarabia na życie. I nie byłoby w tym układzie nic nadzwyczajnego, gdyby nie drobna rzecz. A mianowicie taka, że owa kobieta czuje się tym siedzeniem w domu i brakiem własnych pieniędzy zniewolona, żeby nie powiedzieć ubezwłasnowolniona.

Kultura

"Przytulajka", opowiadania pełne miłości do czworonożnych przyjaciół

Lubisz się przytulać? Autorki najpiękniejszych powieści obyczajowych stworzyły opowiadania pełne miłości do domowych pupilów. Przygotuj kubek herbaty, ciepły koc i wtul się w nasze rozgrzewające historie.

„Przytulajka” to trzynaście chwytających za serce opowieści, w których psy, koty i inni czworonożni przyjaciele namieszają w życiu swoich właścicieli. Zwierzaki pomagają zatrzymać się w codziennej gonitwie i dostrzec serdeczność innych ludzi. Może miłość czeka bliżej, niż myślisz?

Rodzinka UK

Od czego zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia na Wyspach?

 

Drogie Czytelniczki MumsfromLondon! Mam na imię Patrycja i to będą moje pierwsze święta poza Polską. Przeprowadziliśmy się z rodziną do Wielkiej Brytanii wiosną tego roku. Tak się składa, że nie możemy pojechać do Polski w tym szczególnym czasie, bo mąż pracuje, a ja będę z małym w domu. Do tej pory wszystkie święta spędzałam z rodziną, bo mieszkaliśmy u moich rodziców i to mama wszystko ogarniała. To będą nasze pierwsze święta tutaj. Trochę jestem tym przerażona. Od czego mam zacząć przygotowania do świąt? Im bliżej, tym bardziej jestem przerażona. Pomocy!

Rodzinka UK

Czym różni się polski występ pantomimy od brytyjskiej?

 

Jakiś czas temu, kiedy nasze dzieci były jeszcze całkiem małe, mąż postanowił zabrać je w niedzielę do teatru. Kupił bilety i pojechał z nimi na niedzielne przedstawienie na północy Londynu. Kiedy wrócili, zapytałam czy im się podobało. Dzieci były zachwycone. A mąż? A mąż stwierdził, że był bardzo zaskoczony, że na tej pantomimie nie dość, że mówili to jeszcze śpiewali! No to jak to w końcu jest z tą brytyjską pantomimą dla dzieci?

 

Od czego zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia?

Od czego zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia na Wyspach?

 

Drogie Czytelniczki MumsfromLondon! Mam na imię Patrycja i to będą moje pierwsze święta poza Polską. Przeprowadziliśmy się z rodziną do Wielkiej Brytanii wiosną tego roku. Tak się składa, że nie możemy pojechać do Polski w tym szczególnym czasie, bo mąż pracuje, a ja będę z małym w domu. Do tej pory wszystkie święta spędzałam z rodziną, bo mieszkaliśmy u moich rodziców i to mama wszystko ogarniała. To będą nasze pierwsze święta tutaj. Trochę jestem tym przerażona. Od czego mam zacząć przygotowania do świąt? Im bliżej, tym bardziej jestem przerażona. Pomocy!

Każdy z nas zna to uczucie, kiedy przychodzi taki czas w życiu, kiedy trzeba samemu zorganizować wigilię i święta. Od czego zacząć? Za co się zabrać i kiedy? I jak poradzić sobie ze wszystkim bez pomocy rodziny?

To, co pierwsze nasuwa mi się na myśl, to rada, aby nie zostawiać zakupów spożywczych w polskim sklepie na ostatnią chwilę. W wigilię kolejki w polskim sklepie mogą być naprawdę długie. Wiem, bo sama stałam kiedyś w takiej po polskiego karpia i obiecałam sobie, że nigdy więcej tego błędu nie popełnię.

Dlatego warto każdego dnia robić drobne zakupy, niż czekać na ostatnią chwilę ze wszystkim.

 Jeśli chodzi o porządki, którymi szczyci się każda polska pani domu, to warto zabrać się za umycie okien i upranie firanek na kilka tygodni przed świętami, żeby mieć to po prostu z głowy. Oczywiście nie zawsze taki plan się udaje, zwłaszcza jeśli ma się w domu małe dziecko, które swoimi słodkimi rączkami ubrudzonymi w słodkim dżemie z kanapki poplami  właśnie uprane i zawieszone zasłony. Piszę to również z własnego doświadczenia i jestem pewna, że niejedna mama miała takie chwile rozpaczy, kiedy znalazła ślady czekoladowych rączek odbite na zasłonach, albo na obrusie. No cóż, takie jest życie matki i dziecka.

O ile w Polsce tradycją jest już trzepanie dywanów przed świętami, i często do trzepaka ustawiała się kolejka, w której sąsiedzi z bloku mogli się poznać, o tyle w UK dywanów się nie trzepie, bo tutaj są …wykładziny. Nawet w łazienkach kładą dywany, niestety. Zamiast trzepania dywanów praktykuje się na Wyspach pranie. Zamawia się wówczas do domu odkurzacz piorący, który można wypożyczyć i w ten sposób odświeża się mieszkanie.

W UK choinkę ubiera się stosunkowo wcześnie, bywa, że nawet na początku grudnia. Dlatego warto wcześniej dokupić brakujące bombki, które wytłukły się podczas ostatniej przeprowadzki. Wszystkie ozdoby świąteczne, łącznie ze skarpetami, do których chowamy prezenty, łańcuchy, serwetki i światełka znajdziemy w większości sklepów, a jeśli nie, to możemy je znaleźć na Ebayu.

Jeżeli chcemy coś ugotować wcześniej, żeby potem mieć to z głowy, to możemy zrobić pierogi i uszka do barszczu, których wyrób jest bardzo pracochłonny i zamrozić je. Podobnie postępujemy z piernikami, które zrobione wcześniej nabierają smaku. Nie jestem tylko pewna, czy pierniki nie zrobią się zbyt miękkie w tym naszym brytyjskim klimacie, dlatego uważałabym z taką wczesną produkcją. Jak wiadomo wszystkie ciasteczka trzymane tu poza metalowym, czy szklanym pudełkiem robią się mięciutkie jak biszkopt w ciągu zaledwie jednej nocy.

Moja rada na koniec to przede wszystkim unikanie centrów handlowych tuż przed świętami. Kolejki na parking i kolejki do kas są wtedy ogromne! Nie zostawiajmy więc wszystkiego na ostatnią chwilę, jeśli to jest oczywiście możliwe.

I najważniejsze: nie dajmy się zwariować! Nie oszalejmy od tego pucowania i gotowania. W końcu to nie koniec świata tylko święta i za rok będą następne!

 

Wesołych Świąt!

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.