Skip to main content
Rodzinka UK

Gwałciciel grasujący w południowo-wschodnim Londynie wciąż na wolności

 

Policja londyńska ostrzega mieszkańców południowo-wschodniej części miasta przed groźnym przestępcą seksualnym, który za ofiary obiera sobie nawet jedenastoletnie dziewczynki.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy poszukiwany mężczyzna dopuścił się ataków aż na siedmiu dzieciach w wieku od 11 do 13 lat. Ofiarami jego padły także dwie młode kobiety w wieku 25 i 27 lat. Do ataków doszło w biały dzień w dzielnicach Greenwich i Lewisham.

Kultura

„Ach śpij kochanie” Krzysztofa Lange już wkrótce w Wielkiej Brytanii

Trzeciego listopada do kin w Wielkiej Brytanii trafi film Krzysztofa Lang „Ach śpij kochanie” w którym Andrzej Chyra wciela się w postać Władysława Mazurkiewicza zwanego Pięknym Władkiem. To król życia, zamożny kobieciarz, szanowany obywatel, ale także człowiek o zaskakujących powiązaniach, hipnotycznym uroku i niejasnej przeszłości.

Rodzinka UK

Huragan Ofelia czyli Polaku, ucz się języków obcych

 

 

Wczorajsze czerwone słońce, które zaświeciło nad Wielką Brytanią dało mi wiele do myślenia. I wcale nie chodzi o apokalipsę, o jakiej większość z nas pisała na Facebooku. Co do huraganu Ofelia, bo tak się nazywało to zjawisko atmosferyczne mam całkiem inne przemyślenia. Chodzi o to, co zwykle: Polaku, ucz się języków obcych.

Zdrowie

Chrapanie: uciążliwa i niebezpieczna przypadłość

 

Według danych statystycznych, chrapanie dotyczy obecnie około 40 proc. kobiet i nawet 80 proc. mężczyzn. Choć chrapanie bywa różne – od delikatnych cichych dźwięków, które ustają przy zmianie ułożenia ciała do tych bardzo głośnych, powodujących przebudzenie samego chrapiącego bądź jego partnera.

Czym jest chrapanie i co je powoduje?

Wychowanie

Jak wychować dziecko na egoistę. List do redakcji

 

Piszę do Was, bo jestem już kompletnie załamana. Czym? Własnym dzieckiem. I aż uwierzyć w to nie mogę, że sama sobie taki kwiatek wyhodowałam.

Moja córka jest w trudnym wieku. Ma szesnaście lat. Mieszka ze mną w Londynie i z moim partnerem. Ze swoim biologicznym ojcem nie ma kontaktu. To nie jest łatwa sytuacja dla nikogo, ani dla niej, ani dla nas. Ale to jest moje jedyne dziecko i chcę dla niej jak najlepiej.

Od czego zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia?

Od czego zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia na Wyspach?

 

Drogie Czytelniczki MumsfromLondon! Mam na imię Patrycja i to będą moje pierwsze święta poza Polską. Przeprowadziliśmy się z rodziną do Wielkiej Brytanii wiosną tego roku. Tak się składa, że nie możemy pojechać do Polski w tym szczególnym czasie, bo mąż pracuje, a ja będę z małym w domu. Do tej pory wszystkie święta spędzałam z rodziną, bo mieszkaliśmy u moich rodziców i to mama wszystko ogarniała. To będą nasze pierwsze święta tutaj. Trochę jestem tym przerażona. Od czego mam zacząć przygotowania do świąt? Im bliżej, tym bardziej jestem przerażona. Pomocy!

Każdy z nas zna to uczucie, kiedy przychodzi taki czas w życiu, kiedy trzeba samemu zorganizować wigilię i święta. Od czego zacząć? Za co się zabrać i kiedy? I jak poradzić sobie ze wszystkim bez pomocy rodziny?

To, co pierwsze nasuwa mi się na myśl, to rada, aby nie zostawiać zakupów spożywczych w polskim sklepie na ostatnią chwilę. W wigilię kolejki w polskim sklepie mogą być naprawdę długie. Wiem, bo sama stałam kiedyś w takiej po polskiego karpia i obiecałam sobie, że nigdy więcej tego błędu nie popełnię.

Dlatego warto każdego dnia robić drobne zakupy, niż czekać na ostatnią chwilę ze wszystkim.

 Jeśli chodzi o porządki, którymi szczyci się każda polska pani domu, to warto zabrać się za umycie okien i upranie firanek na kilka tygodni przed świętami, żeby mieć to po prostu z głowy. Oczywiście nie zawsze taki plan się udaje, zwłaszcza jeśli ma się w domu małe dziecko, które swoimi słodkimi rączkami ubrudzonymi w słodkim dżemie z kanapki poplami  właśnie uprane i zawieszone zasłony. Piszę to również z własnego doświadczenia i jestem pewna, że niejedna mama miała takie chwile rozpaczy, kiedy znalazła ślady czekoladowych rączek odbite na zasłonach, albo na obrusie. No cóż, takie jest życie matki i dziecka.

O ile w Polsce tradycją jest już trzepanie dywanów przed świętami, i często do trzepaka ustawiała się kolejka, w której sąsiedzi z bloku mogli się poznać, o tyle w UK dywanów się nie trzepie, bo tutaj są …wykładziny. Nawet w łazienkach kładą dywany, niestety. Zamiast trzepania dywanów praktykuje się na Wyspach pranie. Zamawia się wówczas do domu odkurzacz piorący, który można wypożyczyć i w ten sposób odświeża się mieszkanie.

W UK choinkę ubiera się stosunkowo wcześnie, bywa, że nawet na początku grudnia. Dlatego warto wcześniej dokupić brakujące bombki, które wytłukły się podczas ostatniej przeprowadzki. Wszystkie ozdoby świąteczne, łącznie ze skarpetami, do których chowamy prezenty, łańcuchy, serwetki i światełka znajdziemy w większości sklepów, a jeśli nie, to możemy je znaleźć na Ebayu.

Jeżeli chcemy coś ugotować wcześniej, żeby potem mieć to z głowy, to możemy zrobić pierogi i uszka do barszczu, których wyrób jest bardzo pracochłonny i zamrozić je. Podobnie postępujemy z piernikami, które zrobione wcześniej nabierają smaku. Nie jestem tylko pewna, czy pierniki nie zrobią się zbyt miękkie w tym naszym brytyjskim klimacie, dlatego uważałabym z taką wczesną produkcją. Jak wiadomo wszystkie ciasteczka trzymane tu poza metalowym, czy szklanym pudełkiem robią się mięciutkie jak biszkopt w ciągu zaledwie jednej nocy.

Moja rada na koniec to przede wszystkim unikanie centrów handlowych tuż przed świętami. Kolejki na parking i kolejki do kas są wtedy ogromne! Nie zostawiajmy więc wszystkiego na ostatnią chwilę, jeśli to jest oczywiście możliwe.

I najważniejsze: nie dajmy się zwariować! Nie oszalejmy od tego pucowania i gotowania. W końcu to nie koniec świata tylko święta i za rok będą następne!

 

Wesołych Świąt!

 

Małgorzata Mroczkowska

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.