Skip to main content
Wychowanie

Jeśli w szkole znęcają się nad naszym dzieckiem. Co robić?

 

Wszystkie szkoły państwowe w Anglii, Walii i Szkocji muszą mieć w swoich statutowych założeniach jasno określone założenia dotyczące polityki behawioralnej. Chodzi o to, by rodzice uczniów, jak i sami uczniowie wiedzieli, jakie zachowania są w szkole tolerowane, a jakie są niedozwolone i w związku z tym, karalne.

Rodzinka UK

Policja w UK udostępniła film, na którym widać zaginioną Polkę, Irenę Wawszczak.

Zaginiona Polka, pani Irena Wawszczak nadal jest poszukiwana. Policja udostępniła właśnie film nagrany kamerą CCTV, na którym widzimy ją ostatni raz. Być może ktoś z naszych czytelników rozpoznaje tę kobietę, widział ją lub nawet rozmawiał. Rodzina, jak również polska społeczność w UK, która tak licznie zaangażowała się w poszukiwania zaginionej Polki liczy na jakikolwiek sygnał o jej życiu.

Kultura

W naszym domu mówimy po polsku: polish bilingual day

 

 

 

Święto polskiego języka celebrowano na wyspach w wielu miejscach, koordynatorem wydarzenia w Wielkiej Brytanii była Pracownia Terapeutyczna Alfa,  z projektem The Future of Education reprezentowane przez Agatę Majdę i Justynę Korolewicz.

W obchodach Polish Bilingual Day wzięły udział:

Rodzinka UK

Zostać na emigracji, czy wracać do chorych rodziców?

 

Małgorzata Mroczkowska

Ostatnie dyskusje po Brexicie, również na naszym portalu wznowiły dyskusje na temat powrotów do Polski. Skoro nie chcą nas w Anglii, skoro Wielka Brytania złożyła pozew o rozwód z Europą, to jaki jest sens nadal tu być? Przecież w Polsce też możemy być potrzebni, zwłaszcza, ze nasi rodzice nie będą już młodsi, a jedynie z każdym rokiem coraz starsi.

Samotna matka? Nie jestem samotna, bo moje dziecko jest przy mnie

Samotna matka? Nie jestem samotna, bo moje dziecko jest przy mnie

 

 

Zastanawialiście się kiedyś nad określeniem „samotna matka”? Czy nie jest ono krzywdzące dla kobiety, która samodzielnie wychowuje dziecko? No właśnie, samodzielnie, a nie samotnie.

W języku angielskim samotne rodzicielstwo określa się mianem „single mother”, co nie ma nic wspólnego z samotnością, przynajmniej nie w nazwie. Być może twórcy tego określenia specjalnie użyli tej formy, aby nie skrzywdzić nikogo. Przecież nikt z nas nie chce być nazwany kimś samotnym, prawda? Żyjemy w czasach wszechogarniającej „przyjaźni”, cokolwiek to oznacza. Mamy przyjaciół w realu, i w internecie. Mamy nawet przyjaciół, których nigdy nie widzieliśmy na oczy, którzy na swoim zdjęciu profilowym wklejają zdjęcie ze znanej kreskówki. I to są nasi przyjaciele na Facebooku. Nic więc dziwnego, że w takim społeczeństwie nikt nie chce być nazywanym samotnym.

Dlaczego więc w Polsce tak właśnie nazywa się samodzielne rodzicielstwo?

Matka, czy ojciec może wychowywać dziecko bez partnera z różnych powodów. I nie zawsze jest to rozstanie z ojcem dziecka. Bywa, że ojciec dziecka nagle zmarł, zginął w wypadku  lub zaginął. W tej sytuacji jedno z rodziców musi wziąć na siebie obowiązki samodzielnego wychowywania dziecka, lub dzieci.

Gdybyśmy chcieli dosłownie przetłumaczyć to określenie z języka angielskiego, musielibyśmy nazwać takie rodzicielstwo samodzielnym, pojedynczym wychowaniem. Przyznacie, że brzmi to o wiele bardziej uczciwie i kulturalnie, niż samotne wychowanie. Osoba wychowująca dziecko samodzielnie kojarzy nam się z kimś obrotnym, zaradnym i wzbudza w nas szacunek i podziw dla jej pracy. Osoba nazywana samotną matką wzbudza w nas inne uczucia, takie jak współczucie i żal.

„Ojej, jesteś samotną matką? Nie wiem, jak ty sobie z tym wszystkim radzisz, ja bez męża nie dałabym rady z moimi urwisami…”. Jednak spotykając samodzielną matkę, możemy powiedzieć: ”Nie wiem jak tobie się to udaje, ale musisz być bardzo zorganizowana, skoro udaje ci się wszystko samej ogarnąć”.

Niby niewielka różnica w określeniu, a jednak spora. Zwłaszcza dla samej matki i jej samooceny.

Samotna matka, czy raczej samodzielna matka wychowująca dziecko w pojedynkę każdego dnia musi zmagać się z trudnościami, jakie życie stawia przed nią i jej dziećmi. Nigdy nie zapomnę opowieści mojej znajomej, która samodzielnie wychowuje dwójkę dzieci, kiedy pewnej nocy obudził ją nagły ból brzucha, od którego natychmiast dostała wysokiej gorączki. Od razu zorientowała się, że to atak wyrostka robaczkowego i, że nie może poczekać z tym do rana. Musiała zadzwonić na pogotowie i powiedzieć szczerze, że nie ma z kim zostawić dzieci, że jest z nimi sama. Pracownicy szpitala zajęli się wszystkim natychmiast, sami zadzwonili do jej siostry z prośbą, czy mogłaby zająć się dziećmi pod nieobecność ich matki. I tak też się stało. Po tym zdarzeniu moja znajoma stwierdziła, że jeśli dała radę z taką sytuacją, to już nic jej nie zabije.

I to właśnie ta sama znajoma powiedziała mi kiedyś, że nie znosi, kiedy nazywa się ją samotną matką. Dodała nawet, że nigdy nie jest samotna, bo ma swoje dzieci przy sobie bez przerwy, i że za żadne skarby świata nie dałaby sobie ich odebrać. I, że jej zdaniem niejedna matka wychowująca dzieci w pełnej rodzinie jest bardziej samotna niż ona, pomimo, że nie ma męża.

Wiele w tym co powiedziała jest prawdy, niestety.

 

Małgorzata Mroczkowska

Stanisław Wyspiański, Macierzyństwo

Obraz Stanisława Wyspiańskiego, Macierzyństwo.

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.