Skip to main content
Porady

Co zrobić, jeśli szkoła nie reaguje na problemy naszego dziecka? Gdzie napisać skargę i przykład listu w języku angielskim

Małgorzata Mroczkowska

Całkiem często otrzymujemy sygnały od zaniepokojonych polskich rodziców, którzy piszą, że ich dzieciom w brytyjskiej szkole dzieje się krzywda. Dochodzi do bullyingu, czyli natarczywego dokuczania uczniowi, a w drastycznych przypadkach słyszy się nawet o dyskryminacji. Rodzice zgłaszają problem do nauczyciela, ale widzą, że i tak nic dalej się z tym nie dzieje. A dziecko cierpi. Jak możemy mu pomóc?

 

Porady

Od kiedy puszczać dzieci samodzielnie do publicznej toalety?

 

Problem dotyczy oczywiście płci przeciwnej. Przecież mama nie pójdzie z synem do męskiej toalety, tak samo jak tata nie pójdzie z córeczką do damskiej. Co zrobić jednak w sytuacji, gdy jesteśmy z dzieckiem na mieście, jest potrzeba, a nie ma współmałżonka, który mógłby pomóc?

Porady

Zrób coś dla innych już dzisiaj, czyli jak znaleźć pracę w wolontariacie w UK

 

Myśleliście kiedyś o tym, by swoją pasją obdarować innych? Czyż nie ma nic piękniejszego, niż pomaganie innym? Jak znaleźć takie zajęcie? Czy wystarczy przejść się do biblioteki i zapytać, czy nie potrzebują darmowej pomocy? Okazuje się, że jest na to dużo łatwiejszy sposób.

Na początku wyjaśnijmy sobie, czym właściwie jest wolontariat i czy tak pracując można zarobić? Czy w ogóle mamy prawo żądać za taką pracę wynagrodzenia?

Wychowanie

Konsumpcjonizm nasz codzienny

 

 

Na dwa dni przed Wielkanocą weszłam do polskiego sklepu w Londynie, żeby kupić dziecku baranka cukrowego do koszyczka. Skończyło się na tym, że po drodze moją uwagę przykuła biała kiełbasa, bez której żurek nie byłby już tak smaczny, i pasztet z gęsi, i ćwikła i karpatka. Skończyło się na tym, że pani na kasie powiedziała do mnie mniej więcej tak: „Czterdzieści osiem funtów”.

W pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć w cenę tego baranka.

 

Porady

Moje dziecko jeszcze nie mówi, ale to chyba normalne, tak?

 

Co jakiś czas na różnych forach i grupach, które śledzę pojawia się regularnie pytanie kolejnej zatroskanej matki: czy moje dziecko rozwija się normalnie? Matka jest często przerażona, czasem wręcz przeciwnie, na forum szuka wsparcia i zapewnienia, że nie ma się, o co martwić. Jaka jest prawda stojąca za tym pytaniem?

Porady

Sprowadzenie zwłok lub prochów do Polski

 

 

 

 

 

 

SPROWADZENIE ZWŁOK LUB PROCHÓW DO POLSKI

Do sprowadzania zwłok lub prochów do Polski wymagana jest decyzja, którą wydaje starosta lub prezydent miasta właściwy ze względu na planowane miejsce pochówku ciała lub prochów oraz zaświadczenie na przewóz zwłok lub prochów do kraju wydane przez Wydział Konsularny Ambasady RP w Londynie.

Porady

Skarga na GP, czyli brytyjską przychodnię. Pacjencie, znaj swoje prawa

 

 

Każdy kto mieszka na wyspach i jest członkiem jakiejś grupy dyskusyjnej czy forum prędzej czy później przeczyta skargę na GP, lub lekarza. Polacy w ogóle uważają w zdecydowanej większości, że brytyjskie przychodnie pozostawiają wiele do życzenia.

Dlaczego wolimy narzekać na lekarza, zamiast go zmienić, pozostaje dla wszystkich zagadką. Warto znać swoje prawa. Warto wiedzieć, że mamy prawo do zmiany przychodni, a co więcej mamy prawo złożyć skargę na lekarza czy całe GP.

Porady

Podwójne obywatelstwo, czyli dwa paszporty i jeden kłopot.

 

Witam. Czy mogłaby Pani poruszyć temat polskiego i brytyjskiego obywatelstwa? Słyszałam ze wprowadzono nowy przepis, który nakazuje posiadanie polskiego dokumentu tożsamości przy wjeździe do Polski jeśli ma sie podwójne obywatelstwo? Mój syn miał kiedyś polski paszport, teraz ma tylko brytyjski, czy to oznacza ze ma podwójne obywatelstwo? Anna

 

 

Ponieważ tego typu listów dostajemy od naszych Czytelników coraz więcej, postanowiliśmy zająć się tematem podwójnego obywatelstwa, które posiada coraz więcej Polaków.

Porady

Emigracja i nauka języka obcego

 

 

 W zeszłym tygodniu spotkałam się ze znajomą Polką, która tak jak ja mieszka od lat w Londynie. W przerwie między zakupami ubraniowymi dla naszych dzieci, na które się umówiłyśmy usiadłyśmy w kawiarni na szybką kawę.

- Wiesz, miałam takie noworoczne postanowienie – powiedziała wsypując cukier do papierowego kubka.

- Jakie?

- Żeby wreszcie nauczyć się tego angielskiego.

- I co? – zapytałam.

- No właśnie nic – wzruszyła ramionami – Skończyło się jak zwykle tylko na dobrych chęciach.

Subscribe to Porady
The subscriber's email address.