Skip to main content
Wychowanie

Konsumpcjonizm nasz codzienny

 

 

Na dwa dni przed Wielkanocą weszłam do polskiego sklepu w Londynie, żeby kupić dziecku baranka cukrowego do koszyczka. Skończyło się na tym, że po drodze moją uwagę przykuła biała kiełbasa, bez której żurek nie byłby już tak smaczny, i pasztet z gęsi, i ćwikła i karpatka. Skończyło się na tym, że pani na kasie powiedziała do mnie mniej więcej tak: „Czterdzieści osiem funtów”.

W pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć w cenę tego baranka.

 

Rodzinka UK

Car boot sale: angielski bazar rzeczy używanych

Dzisiaj chciałam pokazać tym, którzy jeszcze nigdy nie byli jak wygląda angielski bazar rzeczy używanych, nie tylko po dzieciach. Tzw. Car BOOT sale, niezwykle popularna i tradycyjna forma zarabiania na przykład na wakacyjny wyjazd. A przy okazji pozbywamy się niepotrzebnych rzeczy z domu, które kupujemy w nadmiarze.

Bazary car BOOT organizowane są w całej Anglii i w każdej dzielnicy w Londynie. Pokazuje to ich popularność.

Porady

Nie musimy występować o rezydenturę. Co dalej z przyszłością Europejczyków mieszkających na stałe w Wielkiej Brytanii?

 

Pytania o naszą przyszłość w UK po Brexicie nadal rozpalają dyskusje w nie jednym domu. Czy mamy już pakować walizki, jak sugerują niektórzy? A może po Brexicie nic się nie zmieni? Czy w ogóle do niego ostatecznie dojdzie?

Okazuje się, że w sprawie naszego statusu na Wyspach krąży nadal wiele mitów. Jednym z nich jest obowiązek, czy wręcz nakaz, jak mawiają niektórzy wyrobienia dokumentów potwierdzających nasz pobyt, czyli stała rezydentura.

Rodzinka UK

Polskie play grupy na emigracji: dlaczego warto zabrać na nie dziecko?

 

Małgorzata Mroczkowska

Podczas ostatniej dyskusji na jednej z grup dla polskich mam w Wielkiej Brytanii padło pytanie, czy warto odwiedzać polskie grupy dla dzieci na obczyźnie? Jedna z mam zapytała wprost: a po co? Nie po to wyjechałam z Polski, żeby teraz dzieciaka wychowywać po polsku. Nie zależy mi, by utrwalał polską mowę, wręcz przeciwnie. Niedługo idzie do szkoły i musi uczyć się angielskiego, by potem nie mieć problemów.

Wychowanie

Moje dziecko rozwija się inaczej. Wprowadzenie do pracy z dzieckiem Metodą Krakowską.

Rodzi się dziecko. Ten najcudowniejszy dzień staramy się utrwalić w naszej pamięci i na zdjęciach, do których potem z sentymentem wracamy. Dziecko jest śliczne, pachnące, doskonałe. Rośnie zdrowo, uśmiecha się do mamy, poznaje tatę. Istna bajka. Tak przynajmniej jest w większości przypadków. I nagle przychodzi taki dzień, kiedy czujne oko matki wychwytuje jakąś maleńką różnicę, która po wielogodzinnych przemyśleniach urasta do rozmiarów kuli ziemskiej. Z dzieckiem zaczyna dziać się coś dziwnego.

The subscriber's email address.