Skip to main content
Zdrowie

Pomocy! Moje dziecko ciągle choruje

„Pomocy! Już nie wiem, co robić. Mój syn ma cztery latka i ciągle choruje. Odkąd poszedł do Reception class jest jeszcze gorzej niż w przedszkolu. Wcześniej też miał słabą odporność i łapał każdy katar od innych dzieci, ale przedszkole to jednak nie szkoła. Zostawałam z nim w domu, bo myślałam, że musi się wychorować i nabrać odporności. I faktycznie to działało, ale tylko chwilowo. Aż do złapania kolejnej choroby. Ręce opadają. Najgorzej, że w szkole do której zaczął chodzić od września nie ma żartów z pozostawianiem go w domu, kiedy jest chory.

Zdrowie

Z dzieckiem do dentysty na wyspach: czy warto korzystać z  państwowej służby zdrowia NHS?

Z państwową służbą zdrowia jest jak z dietą: są jej zwolennicy i przeciwnicy. Polskie rodziny mieszkające w Wielkiej Brytanii zdecydowanie wolą korzystać z usług polskich prywatnych klinik niż iść do dentysty państwowego. Dzieje się tak głównie z powodu bariery językowej, która skutecznie kieruje nas do gabinetu prowadzonego, co prawda nad Tamizą ale w języku znad Wisły. Trudno się dziwić takiej postawie, bo czy człowiek z bólem zęba jest w stanie logicznie wytłumaczyć w obcym języku, co mu dolega i do tego zrozumieć, co się do niego mówi?

Porady

Mama wraca do pracy: jak znaleźć nowy zawód?

 

 

Podejmując decyzję o powiększeniu rodziny niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że mężczyźni są w o wiele lepszej sytuacji niż kobiety. Tak się bowiem składa, że panowie pracują cały czas, a kobiety zostają w domu poświęcając cały swój czas na wychowywanie dzieci. I kiedy maluch idzie do przedszkola, mama zadaje sobie pytanie: wrócić do dawnej pracy, czy znaleźć coś zupełnie nowego?

museum of docklands

Wycieczki z dziećmi. Odkrywamy historię Londynu w Museum of Docklans

 

Jeśli nie macie co robić w deszczowy, zimny dzień, to polecamy wycieczkę na Canary Wharf w Londynie do Museum od Docklands. Dzieci będą zachwycone.

Muzeum jest w pełni przystosowane do małych dzieci, które z całą pewnością nie będą się w nim nudzić. Już na parterze przywita nas sala, w której zorganizowany jest interaktywny plac zabaw. Można na nim nawet zamienić się w małego budowniczego, przebrać się w strój murarza i pchać taczkę załadowaną cegłami. Jednak w przeciwieństwie do prawdziwych cegieł, te z placu w muzeum są leciutkie.

Po wyjściu z takiego placu zabaw, na którym mój syn, kiedy był mniejszy potrafił spędzić nawet godzinę, możemy zrobić sobie przerwę na małą przekąskę i kawę w kawiarence. Następnie udajemy się na kolejne piętra muzeum, gdzie poznajemy historię doków w Londynie i Tamizy.

Na drugim piętrze czeka nas ciekawa zabawa polegająca na tym, że możemy przenieść się w czasie. Całe skrzydło muzeum zostało przerobione na osiemnastowieczne miasto, a właściwie zaułki uliczne. Mamy wyjątkową możliwość poczuć się jak na planie filmowym, gdzie wszystko jest z epoki. Mijamy stare sklepiki, możemy nawet wejść do starego pubu. Co więcej, z głośników słyszymy rozmowy osób i muzykę. Światło jest przyciemnione, co stwarza niepowtarzalny nastrój. Uwaga: młodsze dzieci mogą nawet trochę się bać spacerowania w takich ciemnych, i jakże prawdziwych zaułkach.

 

Wstęp do muzeum jest darmowy.

Adres:

Museum of London Docklands

No1 Warehouse, West India Quay, London E14 4AL

tel: 020 7001 9844

 

Godziny otwarcia: codziennie od 10.00 do 18.00

Więcej na stronie muzeum: https://www.museumoflondon.org.uk/museum-london-docklands

museum of docklands

W starym schronie przeciwlotniczym, a raczej w jego rekonstrukcji można pobawić się starymi zabawkami z epoki.

museum of docklands

museum of docklands

Add new comment

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
The subscriber's email address.